Jarosław Spychalski jest określany mianem „polonijnego Elvisa Presleya” — ze względu na podobieństwo jego głosu do głosu legendarnego Elvis Presley i repertuar oparty w dużej mierze na piosenkach Presleya.
W tekstach o nim mówi się, że publiczność w USA (gdzie mieszka i działa) zwróciła uwagę na to podobieństwo — co popchnęło go do kariery jako artysty – naśladowcy Elvisa.
Swoje wczesne doświadczenia estradowe zdobywał w Nowej Rudzie koło Wałbrzycha.
Następnie był członkiem znanego polskiego zespołu folklorystycznego Zespół Pieśni i Tańca Śląsk.
Zdecydował się wyemigrować — i to właśnie w Stanach Zjednoczonych rozpoczął karierę jako „Elvis-imitator”.
W USA regularnie występuje,
m.in. dla środowisk polonijnych —
m.in. w klubach, na balach, imprezach charytatywnych czy polonijnych spotkaniach.
Choć najczęściej kojarzy się z piosenkami Elvisa, Spychalski wykonuje również utwory sakralne.
W jednym z wywiadów przyznał, że „kościół i pieśni religijne oraz śpiewanie dla Boga” są dla niego bardzo ważne.
Nagrał też płytę z pieśniami religijnymi.
Jego kariera „za oceanem” trwa od wielu lat — opisy mówią o ponad 26 latach działalności sceniczej jako „Polonijny
Występy Jarosława Spychalskiego mają charakter także wspólnotowy: często angażuje się w imprezy polonijne, bale, akcje charytatywne.
Największe przeboje Elvisa Presleya (
m.in. Can't Help Falling in Love, Suspicious Minds, Love Me Tender, In the Ghetto),
klasyczne ballady popowe,
piosenki rozrywkowe lat 60.–80.,
repertuar religijny (który jest jego drugą pasją).
charakterystyczny, ciepły, mocny głos bliski barwie Elvisa,
żywiołowy kontakt z publicznością,
klasyczne stylizacje sceniczne (często garnitury lub stroje „presleyowskie”),
elegancki, nostalgicznym styl występów.